sobota, 6 stycznia 2018

,,Ja inkwizytor" Jacek Piekara

    Cykl inkwizytorski, który zawiera 10 tomów z opowiadaniami, z akcją umieszczoną umieszczoną  1,5 tys. lat po skazaniu Jezusa.  Przyzwoite historie, interesujący pomysł, a jednak coś poszło nie tak…

Fot. fabrykaslow.com.pl

 


środa, 3 stycznia 2018

,,Szczęśliwa ziemia " Łukasz Orbitowski

    Jak to jest kiedy rzeczywistość czasem zdaje się snem, naszpikowanym niedorzecznymi sytuacjami i absurdami? Wiecie jak to jest, stać z boku  i przyglądać się wydarzeniom, które tylko Wam zdają się idiotyczne, podczas gdy cała reszta świata zdaje się tego nie dostrzegać? Właśnie tak czułam się czytając tą książkę. Autor przedstawił  boleśnie realny świat, podlany tak niebywałymi zdarzeniami, że granica między prawdą, a urojeniami jest tu kruchutka jak brzoza smoleńska.




środa, 6 grudnia 2017

,,Teoria rzeczy" Piotr Kulpa

   Jak powiedział  sam autor ,,teoria rzeczy stała się rzeczą o teorii”- pozwolę sobie zacytować. Cóż to znaczy? Znaczy tyle, że pojawił  się zbiór z dobrze skrojonymi opowiadaniami, których największą zaletą jest styl . Żonglerka językowa, zręczna, wręcz brawurowa zabawa słowami, odmianami i formami,  podszyta obłędem bohaterów, z którego nie zawsze zdają sobie sprawę. Ba. Sam czytelnik daje się wywieść w pole. 





poniedziałek, 20 listopada 2017

Łupy bazarkowe

Bazarkowy stosik. Jak zawsze rozmaicie i z polotem. Ciekawostki z bzdurkami, przeplatane klasyką i literatura dla dzieci. Co tym razem upolowałam?




piątek, 3 listopada 2017

,,Powrót królów" Grzegorz Gajek

         Kto kocha, a kto nienawidzi literatury antycznej? Kto z uśmiechem i wypiekami na twarzy czytał ,,Iliadę” albo ,,Odyseję”, a kto jej szczerze nienawidzi od czasów szkolnych? Czy zastanawialiście się co po latach spotkało bohaterów wojny trojańskiej?  I co powiecie na powieść historyczną napisaną językiem współczesnym, w której można się doszukać kilku aspektów dzisiejszej sytuacji politycznej? Jeśli choć raz odpowiedziałeś ,,TAK”- ta powieść jest dla Ciebie.



poniedziałek, 30 października 2017

piątek, 6 października 2017

,,Kamienica panny Kluk" Damian Zdanowicz

Trudno napisać coś lepiej, jeśli wcześniej pisał już o tym Gunia- to właśnie on pokusił się o wstęp, a jednocześnie celne podsumowanie zbioru Zdanowicza. Zachowam się jednak nieodpowiedzialnie i wrzucę do tego worka kilka swoich kukiełek. 




środa, 4 października 2017

,,Przebudzenie" Stephen King

Powieść pisana jest charakterystycznym, gawędziarskim stylem Kinga. To zdecydowany atut bo nikt tak jak on nie potrafi snuć opowieści o życiu zwykłej rodziny, o sennych  miasteczkach, w których toczą się większe i mniejsze dramaty, w których radości przeplatają się z troskami i tragediami. O dzieciństwie, przyjaźniach i splotach wydarzeń kształtujących losy bohaterów.  Czy i tym razem udało mu się wykreować świat pochłaniający czytelnika?




piątek, 15 września 2017

,,Słowiańskie koszmary" -antologia słowiańskiej grozy

   Po  ,,Krwi zapomnianych bogów” doczekaliśmy się drugiej odsłony słowiańskiego horroru. Tym razem poprzeczka została podniesiona mooocno do góry  i tak jak wcześniej mieliśmy świetne opowiadania, tak tym razem autorzy po prostu porwali pomysłami i doskonałym wyczuciem tematu.




niedziela, 27 sierpnia 2017

,,On" Łukasz Henel

   Kolejna moja opinia i znowu Henel. No cóż. Nie będę ukrywać, że mnie facet uwiódł. Brnę więc w jego twórczość i chociaż sięgam po książki coraz starsze- czyli w odwrotnej kolejności niż powstawały, wciąż czuję magię jego twórczości. Widać, oczywiście, coraz lepszy warsztat, bardziej rozbudowane wątki, ale widać też styl, który jest ,,Henelowski" i który bardzo mi się podoba. Peany odśpiewane. Lecimy.



sobota, 12 sierpnia 2017

Jak straszyć, żeby nie przestraszyć czyli groza dla maluchów

   Jako rodzic nurzający się w klimatach grozy, testuję przydatność własnego, ośmioletniego dziecka do odbioru tejże literatury. Musze powiedzieć, że z efektów jestem zadowolona, a geny widać nie woda i młode zaczyna wykazywać przejęcie tematem. Teraz proszę się głęboko zastanowić, czy chcą państwo powiadamiać służby od patologii bo nie zamierzam tu rzucać dziecku mięsem i flakami. Ooo nie. Przynajmniej jeszcze nie teraz moi drodzy.
   Malizna jest dzieckiem nadmiernie wrażliwym, wobec czego musiałam delikatnie przygotować grunt, żeby jej nie zniechęcić, nie wystraszyć, a pokazać istnienie innego wymiaru literatury. Dlatego już wcześniej podtykałam jej ilustrowane bądź złagodzone wersje klasyków, teraz próbujemy sił dalej. 
   Na początek wybór padł na książkę, która już tytułem wskazuje na przesłanie. ,,Strach i pogromca potworów" Wojciecha Kołyszko i Jovanki Tomaszewskiej.